Aktualności

Tajlandia. Złota chedi.

18 marca 2025
Autor:
Rafał

Słoń z relikwią na szyi.

Po śniadaniu jedziemy do Wat Phrathat Doi Suthep, która powstała w XIV w. 

Legenda głosi, że podczas poszukiwania miejsca na budowę świątyni wysłano w góry słonia z umocowanymi na jego szyi relikwiami Buddy. Zwierzę szło, szło, aż w pewnym momencie zatrzymało się, zatrąbiło, okręciło się trzy razy i uklękło w miejscu, w którym teraz stoi kompleks sakralny.

Jak wierzą Tajowie dzięki nadprzyrodzonej mocy relikwie, które na swojej szyi miał słoń, mogą świecić w ciemnościach, znikać, a nawet reinkarnować się i unosić. Relikwie ukryte są teraz w złotej chedi, która mieni się w słońcu. 

Wodospad Mea Sa

Jedziemy zrelaksować się nad wodospad Mea Sa, który składa się aż z 10 poziomów. Tajowie przyjeżdżają tu na odpoczynek i kąpiel. My również tu jesteśmy, aby w upalny dzień ochłodzić się i odpocząć. To bardzo piękne i urokliwe miejsce.

Wieczorem udajemy się na cotygodniowy sobotni targ, który cieszy się ogromną popularnością nie tylko wśród turystów, ale i miejscowej ludności. 

Kolejna wycieczka do Tajlandii w listopadzie 2025!

Przeczytaj więcej o naszych podróżach w Azji:

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *