Aktualności

Tajlandia. Karmienie słoni.

16 marca 2025
Autor:
Rafał

Klejący wodospad.

Dzisiejszy dzień to prawdziwa przygoda. Zaczynamy od niezwykłego Bua Tong Waterfall, czyli Sticky Waterfall – klejący wodospad. To kompleks wodospadów, w których chropowaty wapń pozwala na wspinaczkę w górę rwącej wody. Urokliwe miejsce, gdzie strome ściany wodospadu, po których się wspinamy stają się naturalną ścieżką. Wspinaczka wymaga od nas nieco wysiłku fizycznego, ale wszyscy sobie świetnie poradziliśmy. 

Opuszczamy to miejsce z ogromnym żalem. 

Sanktuarium słoni

Dojeżdżamy do rzeki, gdzie wsiadamy na tratwy i płyniemy powolną rzeką. Mamy chwilę wytchnienia wśród pięknej przyrody. Po drodze spotykamy słonie. Jedne się beztrosko kąpią, inne niestety muszą wozić turystów na swoich grzbietach. 

Po obiedzie jedziemy do Sanktuarium Słoni, miejsca, gdzie słonie mają schronienie od wyzysku i ciężkiej pracy.

Mają tu opiekę, jedzenie i spokojnie dożywają starości. Po krótkim przeszkoleniu przygotowujemy im lunch: warzywa, oraz kuleczki ryżowe. Karmienie ich to niesamowite doświadczenie i super zabawa. Słonie to ogromne zwierzęta, ale czujemy się przy nich bezpiecznie. Po posiłku idziemy do rzeki wykąpać się z nimi. A tam dzieją się różne rzeczy: buziaki od słoni, prysznic z trąby, przewracanie się do wody, szorowanie. Myślę że było to ciekawe doświadczenie dla nas i super zabawa.

Wracamy do hotelu. Wieczorem idziemy na masaż i spacer po nocnym Chiang Mai. 

Kolejna wycieczka do Tajlandii w listopadzie 2025!

Przeczytaj więcej o naszych podróżach w Azji:

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *